kasza2_1oki

Reymont pisał w „Chłopach”: „…Ciężki latoś przednówek nawet dla gospodarzy.- Kto ma jeno lebiodę z otrębami, temu nie potrza mówić o biedzie…”.

Dawniej, na polskiej wsi przednówek czyli początek wiosny był okresem znaczącej biedy. Gdy kończyły się zimowe zapasy gospodynie wypatrywały wschodzących roślin, które mogły  wykorzystać w swojej kuchni. Jednymi z takich roślin niewątpliwie były pokrzywa i lebioda, powszechnie dziś nazywana komosą. Zaczęto przygotowywać jarmuże zwane również w Borach Tucholskich faćkami czyli zupę z kaszą jęczmienną oraz „chwastami”. Poniżej podaje przepis na tradycyjny jarmuż przednówkowy. Przyznam, że na początku zadawałam sobie pytanie, co może być dobrego w kaszy i zielsku, jakkolwiek jest one zdrowe? Otóż może być. Smakowany na świeżo potrafił mnie miło zaskoczyćJ

150 g kaszy jęczmiennej (3/4 szklanki)

1,5 litra wody

400 g pokrzywy*

400 g lebiody (komosy)*

szczypta soli

Waga zieleniny = oderwane od łodyg liście po zalaniu wrzątkiem i odciśnięciu ich na sicie

Przygotowanie jarmużu warto zacząć od przygotowania zieleniny. Po oskubaniu liści z łodyg umyłam je dokładnie pod bieżącą wodą oraz zafundowałam im kąpiel wodną wrzucając je do miski pełnej zimnej wody aby mieć pewność, że są czyste. Po 3 minutach przelałam je przez sito i przełożyłam do czystej miski, poczym zalałam je wrzątkiem, w którym moczyły się również 3 minuty. Po zaparzeniu rozgrzałam na patelni masło i przesmażałam zieleninę przez kolejne 3 minuty. W tym samy czasie , kiedy listki zażywały sobie kąpieli wstawiłam na średni ogień kaszę w garnku z zimną wodą. Gdy była już miękka wrzuciłam podsmażoną zieleninę. Następnie dodałam szczyptę soli. Po 5 minutach gotowania jarmuż gotowy. Jarmuż jemy na świeżo, na drugi dzień może zgorzknieć.

Warto dodać na koniec, że dawniej w miarę swoich możliwości gospodyni wodę, którą zalewano kaszę zastępowała wywarem z żeberek lub ze skórek słoniny ( 0,5 kg żeberek wieprzowych lub 300 gram skórek ze słoniny podgotowujemy w 1,5 litrze wody. Gdy mięso przy kościach lub słonina zacznie mięknąć dodajemy kaszę) oraz okraszała zasmażką ze śmietany i mąki.

Ola

Czekając na poranne słońce dobre do zdjęcia jarmuż zdążył zgęstnieć, ponieważ kasza wchłonęła wodę:)