Zupa z serii „smak dzieciństwa”. Jak żadna inna kojarzy mi się z wakacjami.

Jest to chłodnik z żółtek i mleka. Moja babcia, później mama a teraz ja robię ją według przepisu zamieszczonego w „Uniwersalnej Książce Kucharskiej” Marii Ochronowicz-Monatowej.

Taka zupa świetnie nadaje się na upalne dni, dlatego dobrze przygotować ją dzień wcześniej, żeby się wychłodziła, ewentualnie rano wtedy sprawdzi się wyśmienicie zamiast leguminy na podwieczorek. Waniliowo – jajeczny smak i delikatna chmurka z białek jako dodatek to cechy charakterystyczne tej zupy. W 2015 roku właśnie za tą zupę dostałyśmy wraz z mamą nagrodę na kujawsko-pomorskim finale konkursu „Nasze kulinarne dziedzictwo – Smaki regionów”. Zupanic13

Składniki:

  • 4 jajka ( osobno żółtka i białka)
  • 1 litr mleka
  • 8 łyżek cukru
  • szczypta soli
  • pół laski wanilii

Chmurki z białek

Przygotowanie:

Mleko zagotowałam z połową laski wanilii (laskę przekroiłam wzdłuż, tępą stroną noża wyskrobałam nasionka i dodałam do mleka razem z pozostałą korą, po zagotowaniu mleka, wyjęłam korę). Białka ubiłam na mocną pianę ze szczyptą soli, następnie porcjami dodawałam 4 łyżki cukru i ubijałam jeszcze przez chwilę. Za pomocą dużej łyżki kładłam na gorące mleko (może się delikatnie gotować, ale trzeba uważać żeby nie wykipiało) niewielkie porcje białka, gdy białko się ścięło wyjęłam je za pomocą łyżki cedzakowej na talerz. Mleko przelałam przez sito ( w moim domu zwane durszlakiem ), aby odcedzić ewentualne resztki białka.Zupanic12

Zupa

Przygotowanie:

Żółtka utarłam na kogel-mogel z 4 łyżkami cukru i wlewając cienkim strumieniem na gotujące się mleko ( to samo, którego użyłam wcześniej), energicznie mieszałam trzepaczką aby nie zrobiły się grudki.

Garnek umieściłam w lodówce do wychłodzenia.

Zupę serwuję w miseczkach i dekoruję chmurkami z białka.Zupanic11

Agata