galaretka-z-pigwy-5

Owoce pigwy w jesiennej odsłonie dadzą nam zarówno niezapomniane chwile dobrego smaku jak i wzmocnią nasz organizm w okresie jesienno-zimowych zachorowań. Ze względu na dużą zawartość witaminy C oraz wielu innych witamin warto, żeby stała się składnikiem naszej diety. Co jednak z niej przygotować? Dziś polecam Państwu prześliczną ze swym kolorem i o indywidualnym słodko-kwaśnym smaku galaretkę z pigwy. Idealna do śniadania, na podwieczorek lub w towarzystwie kwaśnego sera po smacznym obiedzie.

galaretka-z-pigwy-4

Składniki:

1 kg owocu pigwy

1 kg cukru

¾ szklanki wody

galaretka-z-pigwy-3

Wykonanie:

Zerwane owoce umyłam dokładnie. Nie obierałam, ponieważ pod skórką jest najwięcej pektyn co pozwala się dobrze ściąć galaretce. Wydrążyłam pestki i pokroiłam na drobne paseczki. Do garnka z grubym dnem wlałam wodę i wrzuciłam owoce. Muszą się gotować na lekkim płomieniu. Po ok. 5 minutach wsypałam ½ kg cukru. Po kolejnych 5 pozostałą część cukru. Podczas gotowania należy mieszać aby owoce nie przywarły do dna. Gdy już zmiękły, przecedziłam sok od owoców i ponownie wlałam sok już do czystego garnka. Gotował się minimalnie bez przykrywki. Jak tylko zbierała się pianka, zbierałam ją delikatnie na talerzyk. Galaretki smaży się krótko, próbując czy gęstnieją. Na próbę można wlać kilka kropel do szklanki z zimną wodą i jeśli się nie rozpuści, jest gotowa. Z pozostałych owoców można zrobić dżem. Galaretką zamykamy na gorąco w słoiki i odwracamy do góry dnem. Uwaga jest to trudne przedsięwzięcie, jest tak pyszna, że zjada się ją jak tylko stężeje i mało zostaje na zapasy zimowe:)

Ola

 

galaretka-z-pigwy-2

galaretka-z-pigwy-1